sobota, 25 lipca 2009

Wiśnie

No i chcieliśmy pozbierać z drzew wiśnie, ale pogoda dziś nie dopisuje. Już druga burza właśnie przeszła. Udało się jedynie trochę zebrać z tych mokrych drzew, będzie z 3 kilo, to kompot się zrobi. Jeszcze dużo owoców zostało do zerwania, zamówiłam przy okazji drylownicę na allegro i będę chciała zrobić, z reszty jak zerwiemy, swoje pierwsze dżemy. A i jeszcze kupić dużo cukru.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz